ZAREZERWUJ POBYT
Zalesie 48A, powiat limanowski

Domek z jacuzzi i mróz, który potrafi być artystą – szczególnie przy -15 st.C

Przy -15°C wszystko widać ostrzej. W Zalesiu świerki łapią szron, deski na tarasie twardnieją od mrozu, nad balią unosi się gęsta para a pomieszczenia grzeje romantyczny kominek. Nasze chaty stoją 90 m od szlaku pod Mogielicą, powyżej smogu, na wysokości 800 i 804 m n.p.m. Z tego miejsca widać Tatry, Gorce i Pieniny. Zimą ten widok ma najwięcej rysunku. Śnieg odbija światło, las kreśli ciemną linię, a za nim ciągnie się dalekie pasmo gór.

Domek z jacuzzi w górach, gdy mróz schodzi do -15°C

Przy balii różnica temperatur robi swoje. Woda grzeje, powietrze szczypie policzki, a para osiada na drewnianej poręczy i zamarza cienką warstwą lodu. Wtedy domek z jacuzzi w górach pokazuje pełnię zimowego pobytu. Liczy się nie tylko sama kąpiel, ale też droga z chaty do balii, skrzypienie śniegu pod butami i widok na Tatry, kiedy nad Zalesiem robi się granatowe niebo.

Przy każdej chacie bania z jacuzzi jest na wyłączność. Bez sąsiadów za płotem i bez wspólnej strefy wellness. Zostaje Wasz wieczór, gorąca woda i panorama na kilka pasm. Więcej o tym, jak wygląda bania z jacuzzi z widokiem na Tatry, Gorce i Pieniny, pokazujemy osobno. Zimą ten kadr bywa najmocniejszy właśnie przy dużym mrozie.

Nocleg z widokiem na góry pod Mogielicą

Zalesie leży u stóp Mogielicy, najwyższego szczytu Beskidu Wyspowego. Od naszych chat do szlaku jest 90 m. Nie trzeba planować dojazdu na parking ani szukać miejsca przy drodze. Wystarczy wyjść z domu, minąć zaspę przy ogrodzeniu i wejść w las. Zimą to duża wygoda, szczególnie gdy śnieg trzyma od rana, a mróz nie odpuszcza do południa.

Po powrocie czeka ciepło drewna i widok, dla którego wybiera się nocleg z widokiem na góry. W Chacie NIŻEJ panoramiczne okno otwiera Tatry jak szeroki kadr. W Chacie WYŻEJ ten sam kierunek ogląda się z dużego zadaszonego tarasu na 804 m n.p.m. Gdy powietrze jest suche, linia szczytów odcina się bardzo wyraźnie. Taki dzień zdarza się właśnie po mocnym mrozie.

Osobny opis tego, jak wygląda nocleg z widokiem na góry w Chacie na Wysokości, zebraliśmy na stronie głównej oferty. Na blogu zostawiamy zimowe detale: szron na ławce, parę nad wodą i świt nad Gorcami.

Chata WYŻEJ na 804 m n.p.m. i stare bale ze spichlerza

Chata WYŻEJ stoi na 804 m n.p.m. i pomieści do 10/11 osób. To dobry wybór dla dużej rodziny, grupy przyjaciół albo kilku par, które chcą spędzić kilka dni razem, ale bez ścisku. W środku są trzy niezależne sypialnie, salon z aneksem kuchennym, sień i łazienka. Na poddaszu działa klimatyzacja, a internet ma prędkość 1 Gb/s. Zimą docenia się też nowoczesną kozę, szczególnie po powrocie z trasy na Mogielicę.

Najmocniejszy detal tej chaty to bale. Dom został przeniesiony i złożony z ponad 100-letniego drewna, a najstarsze elementy pochodzą z XIX-wiecznego spichlerza. Gdy koza pracuje kilka godzin, w środku czuć zapach nagrzanych bali. Jest suchy i spokojny. Wieczorem światło zatrzymuje się na słojach, a drewno pokazuje nierówności, których nie da się zrobić w nowym materiale.

Na zewnątrz czeka duży zadaszony taras, hamak, grill i miejsce na ognisko. Przy mrozie poniżej -10°C taras szybko łapie biały nalot, a poręcze stają się chropowate od lodu. Po kąpieli w balii dobrze usiąść na chwilę przy drzwiach, zanim wróci się do środka. Ta krótka granica między gorącą wodą a suchym ciepłem chaty zostaje w pamięci najmocniej.

Domek z jacuzzi w górach dla większej grupy

Przy wyjeździe w 8, 10 albo 11 osób ważna jest przestrzeń i prosty układ dnia. W Chacie WYŻEJ łatwo to ułożyć. Jedni schodzą rano na szlak pod Mogielicę, inni zostają przy kawie na tarasie. Wieczorem bania z jacuzzi jest tylko dla tej jednej chaty. Bez dzielenia terminu, bez obcych głosów obok. Dokładny opis domu znajduje się tutaj: domek z jacuzzi w górach na wynajem pod Mogielicą, Chata WYŻEJ.

Chata NIŻEJ, 1933 rok i modrzew przy 800 m n.p.m.

Chata NIŻEJ stoi na 800 m n.p.m. i pomieści do 6 osób. To wyremontowana wiejska chata z 1933 roku. Zachowaliśmy klasyczny układ domu. Jest sypialnia, salon z aneksem kuchennym, łazienka i klimatyzowany strych. Internet 300 Mb/s wystarcza na pracę zdalną i spokojny pobyt poza miastem, nawet gdy za oknem śnieg przykleja się do szyby od północnej strony.

Na elewacji pracuje modrzew. Zimą, po kilku godzinach słońca i mrozu, drewno pachnie żywicą najmocniej przy wejściu i na tarasie. W środku uwagę przyciąga panoramiczne okno z widokiem na Tatry. Rano dobrze widać granicę światła na śniegu i dym z odległych domów niżej w dolinie. Nasze położenie powyżej smogu daje wtedy prostą przewagę: powietrze jest czyste, a obraz daleki.

Przy Chacie NIŻEJ jest altana, duży taras i 1,5 ha terenu. Część to las, część to łąka. Kiedy nocą trzyma mróz, ślady na śniegu zostają do rana bardzo wyraźne. Widać przejście przez skraj lasu, drogę do bani i ścieżkę do drewutni. To drobiazgi, ale właśnie one budują zimowy pobyt bardziej niż długie opisy.

Mróz, szlak i powrót do gorącej balii

Z naszych chat łatwo ułożyć prosty zimowy dzień. Rano wyjście na szlak pod Mogielicę, bo wejście zaczyna się praktycznie przy działce. W południe powrót na ciepły posiłek. Po zmroku kąpiel w balii z jacuzzi na wyłączność. Gdy termometr pokazuje -15°C, para nad wodą robi gęsty obłok, a włosy i czapki łapią drobny szron. Ten obraz wraca na zdjęciach najczęściej.

W Beskidzie Wyspowym zimą dobrze sprawdzają się też biegówki i krótsze spacery po ubitym śniegu. Nie każdy dzień wymaga długiej trasy. Czasem wystarczy przejść 90 m do szlaku, wejść kawałek wyżej i wrócić przed zachodem. Potem zostaje taras, kubek herbaty i światło odbite od śniegu. W Zalesiu nawet krótki spacer daje szeroki widok, bo wysokość robi swoje.

Co widać zimą z balii w Zalesiu

Z balii przy obu chatach widać więcej niż jeden grzbiet. Na pierwszym planie zostaje oszroniona łąka i linia lasu. Dalej otwierają się Gorce, Pieniny i Tatry. Przy mocnym mrozie powietrze bywa suche, więc kontury są wyraźne nawet późnym popołudniem. Na zdjęciach ten efekt wygląda jak filtr, ale tu robi go tylko temperatura i wysokość 800 m n.p.m.

Ważny jest też brak sąsiadów tuż obok. Zostaje 1 dom, 1 stodoła i szeroki kadr na góry. Bez świateł z osiedla i bez ruchu pod oknem. W zimowy wieczór słychać głównie śnieg pod butami i pracę wody w balii. Taki domek z widokiem i jacuzzi wybiera się po to, by nie dzielić przestrzeni z nikim obok.

Gdzie lepiej zatrzymać się zimą: WYŻEJ czy NIŻEJ

Jeśli planowany jest wyjazd większą ekipą, Chata WYŻEJ daje więcej miejsca i trzy niezależne sypialnie. Wysokość 804 m n.p.m., stare bale ze spichlerza i duży zadaszony taras robią tu mocną robotę zimą. Jeśli ważniejszy jest kameralny pobyt do 6 osób, klasyczny układ domu z 1933 roku i panoramiczne okno na Tatry, lepsza będzie Chata NIŻEJ na 800 m n.p.m.

Obie chaty stoją w Zalesiu, 90 m od szlaku pod Mogielicą. Obie mają banię z jacuzzi na wyłączność. W obu widać Tatry, Gorce i Pieniny. Różnica tkwi w skali pobytu i w materiale. W jednej pracują bale z XIX-wiecznego spichlerza, w drugiej modrzewiowa elewacja i wiejski układ domu z 1933 roku.

Zimowy pobyt pod Mogielicą z głową w chmurach

Przy -15°C najlepiej widać, po co przyjeżdża się w takie miejsce. Szlak zaczyna się 90 m od działki. Balia grzeje tylko dla jednej chaty. Widok na Tatry, Gorce i Pieniny zostaje otwarty do późnego wieczora, a w środku czeka drewno, które ma swoją historię. Planujesz nocleg dla większej grupy? Sprawdź dostępne terminy w Chacie WYŻEJ na 804 m n.p.m.

ALT obrazów: domek z jacuzzi w górach Zalesie, nocleg z widokiem na góry Zalesie, Chata WYŻEJ Beskid Wyspowy Zalesie, bania z jacuzzi Zalesie pod Mogielicą.

Opinie i rekomendacje

Zobacz co o naszych Chatach na wysokości piszą Goście

Zarezerwuj swój pobyt już teraz

Odpocznij wśród gór, ciszy i natury – z dala od codziennego zgiełku

Chata na wysokości niżej

Sprawdź dostępność i wybierz dogodny termin pobytu w naszej chacie. Nie zwlekaj i rezerwuj.

Chata na wysokości wyżej

Zarezerwuj swój wymarzony wypoczynek już dziś – bezpośrednio i bez pośredników.