Do wiosny zostaje 30 dni. W Zalesiu ten czas widać szybko. Na skraju lasu przy Mogielicy śnieg cofa się z łąki, a ścieżka 90 m od naszych chat robi się ciemna od wilgotnej ziemi. Z tarasu widać Tatry, Gorce i Pieniny. Rano nad balią z jacuzzi unosi się para, a wieczorem słychać wiatr na grzbiecie Beskidu Wyspowego.
To dobry moment na wyjazd w góry bez tłoku. Nasze chaty stoją powyżej smogu, na wysokości 804 m n.p.m. i 800 m n.p.m. Każda ma własną balię z jacuzzi na wyłączność. Bez grafiku wejść, bez sąsiadów za płotem, bez wspólnej strefy wellness. Zostaje widok i ciepło drewna, które łapie słońce od południa.
30 dni do wiosny w domku z jacuzzi w górach


Końcówka zimy ma w Beskidzie Wyspowym własny konkret. Na podejściu na Mogielicę czuć mokrą ściółkę, przy drodze stoi woda z topniejącego śniegu, a na tarasie pachnie nagrzany modrzew i dym z ogniska. Po spacerze dobrze wejść do gorącej bani. Gdy powietrze trzyma kilka stopni na plusie, para znad wody na chwilę zasłania linię Gorców.
Właśnie wtedy domek z jacuzzi w górach pokazuje swój sens. Liczy się prosty układ dnia. Rano kawa z widokiem na Tatry. W południe szlak 90 m od działki. Wieczorem balia tylko dla gości jednej chaty. Taki pobyt łatwo ułożyć bez pośpiechu, a krajobraz robi resztę.
Jeśli planujesz krótki wyjazd przed sezonem, zajrzyj na stronę domek z jacuzzi na wyłączność w Beskidzie Wyspowym. Zobaczysz, jak wygląda pobyt na wysokości 800 m n.p.m. i co daje prywatna balia zamiast zwykłego noclegu.
Domek z widokiem na Tatry i szlak 90 m od chaty
Nasza lokalizacja w Zalesiu daje prostą przewagę. Do szlaku jest 90 m. Nie trzeba ruszać autem, by wejść na trasę pod Mogielicę. Po śniadaniu można od razu wyjść na spacer, pobiec leśną drogą albo zabrać dzieci na krótki odcinek przez polanę. Po powrocie czeka taras i gorąca woda w balii.
Z naszych chat widać Tatry, a przy dobrej przejrzystości także Pieniny i Gorce. Nie ma tu zwartej zabudowy. Jest 1 dom, 1 stodoła i otwarta przestrzeń stoków. O panoramie z bani więcej piszemy tutaj: bania z jacuzzi z widokiem na Tatry, Gorce i Pieniny.
Nawet krótki pobyt daje poczucie oddalenia. Zalesie leży u stóp Mogielicy, ale wysokość robi swoje. Powietrze jest inne niż w dolinach, a wieczorem światła miejscowości zostają daleko niżej. Przy temperaturze bliskiej zera słychać trzask drewna w palenisku i szum wody w balii.
Chata WYŻEJ na 804 m n.p.m. dla dużej rodziny lub kilku par
Chata WYŻEJ stoi na 804 m n.p.m. i pomieści do 10/11 osób. To propozycja dla dużej rodziny, grupy przyjaciół albo kilku par, które chcą spędzić kilka dni razem bez ścisku. W środku są trzy niezależne sypialnie, salon z aneksem kuchennym, sień i łazienka. Na poddaszu działa klimatyzacja, a internet 1 Gb/s pozwala połączyć wypoczynek z pracą, jeśli pojawi się taka potrzeba.
Ta chata ma też swoją historię. Została przeniesiona i złożona z ponad 100-letnich bali. Najstarsze pochodzą z XIX-wiecznego spichlerza. Czuć to szczególnie po nagrzaniu wnętrza kozą. Drewno oddaje żywiczny zapach, a światło zatrzymuje się na nierównej powierzchni bali. To materiał, który przeszedł przez kilka pokoleń i dziś daje schronienie na wysokości 804 m n.p.m.
Przy Chacie WYŻEJ czeka duży zadaszony taras, hamak, grill i miejsce na ognisko. Po zejściu ze szlaku można rozpalić ogień, a później przejść do własnej balii z jacuzzi, bez dzielenia tej przestrzeni z kimkolwiek. Więcej o tym domu zobaczysz tutaj: Chata WYŻEJ, domek z jacuzzi w górach pod Mogielicą.
Chata NIŻEJ na 800 m n.p.m. z modrzewiem i panoramicznym oknem
Chata NIŻEJ stoi na 800 m n.p.m. i pomieści do 6 osób. To wyremontowana wiejska chata z 1933 roku. Zachowaliśmy klasyczny układ domu. Jest sypialnia, salon z aneksem kuchennym, łazienka i klimatyzowany strych. Internet 300 Mb/s wystarcza na spokojną pracę zdalną, a po zamknięciu laptopa zostaje 1,5 ha terenu z lasem i łąką.
Na elewacji pracuje modrzew. Gdy złapie słońce po chłodnym poranku, na tarasie czuć jego suchy, żywiczny zapach. W środku uwagę przyciąga panoramiczne okno z widokiem na Tatry. To właśnie tam najczęściej ląduje pierwszy kubek kawy. Za oknem śnieg schodzi ze stoku, a na dalszym planie zostaje jasna linia gór.
Przy Chacie NIŻEJ jest altana, duży taras i własna bania z jacuzzi. Ta przestrzeń działa dobrze zwłaszcza pod koniec zimy, gdy wieczorem temperatura spada, a nad wodą zbiera się gęsta para. Modrzewiowa elewacja i 1,5 ha lasu z łąką dają prywatność, której trudno szukać bliżej miasta.
Co robić 30 dni przed wiosną pod Mogielicą
Najprostszy plan zaczyna się od szlaku. Z naszych chat do wejścia jest 90 m, więc po śniadaniu ruszasz od razu. Trasa na Mogielicę daje widok na Beskid Wyspowy, a przy dobrej pogodzie także na Tatry. Gdy śnieg jeszcze trzyma w cieniu, przydają się dobre buty i kijki. Na nasłonecznionych odcinkach ziemia jest już miękka i ciemna.
Druga część dnia zwykle przenosi się na taras albo do balii. Woda grzeje ciało po marszu, a chłodne powietrze zostaje na twarzy. Ten kontrast działa najlepiej właśnie o tej porze roku. Nie ma jeszcze pełni sezonu, ale krajobraz już się zmienia. Na skraju lasu pojawia się więcej światła, a wieczorem dłużej widać grzbiety Gorców.
Jeśli pobyt ma łączyć odpoczynek z pracą, Chata WYŻEJ daje internet 1 Gb/s, a Chata NIŻEJ 300 Mb/s. To ważny detal dla osób, które chcą wysłać kilka plików, zamknąć spotkanie online i potem zejść na spacer pod Mogielicę. O takim pobycie piszemy też tutaj: home office z widokiem na Tatry i internetem 1 Gb/s.
Domek na wynajem w górach przed sezonem
Końcówka lutego i początek marca to dobry czas na domek na wynajem w górach, jeśli liczy się spokój i swoboda. W Zalesiu ruch jest mniejszy niż w popularnych kurortach, a szlaki pod Mogielicą nadal dają pełne górskie wrażenie. Nasze chaty stoją wysoko, więc łatwiej złapać słońce ponad mgłą zalegającą w dolinach. Rano widać to od razu z tarasu.
Przedwiośnie dobrze pokazuje też sens historycznych materiałów. W Chacie WYŻEJ stare bale z XIX-wiecznego spichlerza trzymają ciepło po rozpaleniu kozy. W Chacie NIŻEJ modrzew na elewacji szybko schnie po nocnym chłodzie. Takie rzeczy trudno opisać jednym hasłem. Lepiej je poczuć na miejscu, na 804 m n.p.m. albo 800 m n.p.m.
Jacuzzi na wyłączność i brak sąsiadów za płotem
W obu chatach balia z jacuzzi jest tylko dla gości jednej rezerwacji. To właśnie prywatność buduje jakość pobytu. Nie ma wspólnych godzin wejścia, nie ma obcych rozmów obok, nie ma potrzeby schodzenia do strefy wellness w innym budynku. Jest własna przestrzeń przy domu i własny wieczór na wysokości 800 m n.p.m.
Ten detal docenia się szczególnie po zmroku. Woda grzeje, para unosi się nad krawędzią balii, a przed oczami zostają ciemne grzbiety Beskidu Wyspowego. Przy dobrej pogodzie niebo nad Zalesiem jest czyste, bo wokół nie ma zwartej zabudowy. Dla wielu gości to najważniejsza część pobytu, zaraz po porannym widoku na Tatry.
30 dni do wiosny to dobry moment na rezerwację
Jeśli plan obejmuje kilka dni pod Mogielicą jeszcze przed pełnią wiosny, wybierz chatę zgodnie z liczbą osób. Chata WYŻEJ pomieści do 10/11 osób i daje dużo wspólnej przestrzeni. Chata NIŻEJ przyjmuje do 6 osób i ma 1,5 ha terenu z lasem i łąką. W obu przypadkach zostaje Zalesie, 90 m do szlaku i balia z jacuzzi na wyłączność.
Sprawdź dostępne terminy w Chacie WYŻEJ lub NIŻEJ na stronie wynajem domku w górach w Zalesiu pod Mogielicą i zarezerwuj nocleg, póki przedwiośnie trzyma tu ciszę i pełną prywatność.
