Stare deski znaleźliśmy w rozebranym domu w Dobrej kolo Limanowej. Usunęliśmy gwoździe, ręcznie wyczyściliśmy, zapuściliśmy lazurą z woskiem pszczelim…I hop na ścianę. Jak oceniacie efekt?
Nic się NIE marnuje w naszym romantycznym domku z jacuzzi:-)))

