Na 800 m n.p.m. zima przychodzi wcześniej. W Zalesiu śnieg potrafi przykryć łąki, zanim w dolinach zrobi się biało, a z tarasu widać Tatry, Gorce i Pieniny ostrzej niż latem. Nasze domki stoją 90 m od szlaku pod Mogielicą, więc poranek można zacząć od skrzypiącego śniegu pod butami, a wieczór zakończyć w balii z gorącą wodą. Na tej wysokości powietrze jest czyste, bez ciasnej zabudowy dokoła.
Zimowy domek z jacuzzi pod Mogielicą


Zimą goście szukają ciszy i wygody po powrocie ze szlaku. W Zalesiu jedno i drugie jest na miejscu. Każda chata ma własną balię z jacuzzi na wyłączność, bez dzielenia przestrzeni z innymi gośćmi i bez sąsiadów za płotem. Gdy temperatura spada poniżej zera, nad wodą unosi się para, a z krawędzi balii widać linię Tatr. Dla tego obrazu wybieramy domek z jacuzzi pod Mogielicą zamiast noclegu w zwartej zabudowie niżej.
Nasze miejsce leży powyżej smogu, na wysokości 800 i 804 m n.p.m. To czuć od razu po wyjściu na taras. Mróz szczypie w policzki, a w powietrzu czuć zapach nagrzanego modrzewia i dymu z ogniska, jeśli wieczorem rozpalimy palenisko. Po całym dniu na śniegu wchodzisz do ciepłej balii, siadasz pod gołym niebem i patrzysz dalej niż na kolejny dach.
Zimowy pobyt w tej części Beskidu Wyspowego opisujemy szerzej we wpisie Domek z jacuzzi na zimę pod Mogielicą. Ten kierunek wybierają osoby, które chcą mieć śnieg pod nogami, a nie tylko w prognozie.
Domki w górach w Zalesiu, 90 m od szlaku
Od działki do szlaku na Mogielicę jest 90 m. Zimą oznacza to, że nie planujesz dojazdu na start trasy ani nie szukasz miejsca postojowego. Wystarczy założyć buty, poprawić czapkę i wejść na ścieżkę. Po świeżym opadzie pierwsze kroki prowadzą przez ciche Zalesie, a dalej między drzewami po białym puchu. Z platformy na Mogielicy przy dobrej widoczności Tatry widać na całej szerokości.
Ta lokalizacja pasuje też do krótszego spaceru, sanek albo biegówek. Beskid Wyspowy zimą nie jest tak głośny jak najbardziej oblegane kurorty, a śnieg leży tu pewniej i dłużej. Nasze domki w górach stoją u stóp Mogielicy, więc po powrocie nie czeka długi transfer, tylko taras, koza albo panoramiczne okno, zależnie od wybranej chaty.
Całoroczny charakter tego miejsca pokazujemy we wpisie o domkach w górach przez cały rok w Zalesiu pod Mogielicą. Zimą najwyraźniej czuć, ile zmienia położenie na wysokości około 800 m n.p.m.: śnieg leży dłużej, a widok jest ostrzejszy.
Chata WYŻEJ na zimowy wyjazd większą grupą
Chata WYŻEJ stoi na 804 m n.p.m. i pomieści do 10/11 osób, więc zmieści się w niej duża rodzina, grupa przyjaciół albo kilka par na kilkudniowy wyjazd bez ścisku. W środku są trzy niezależne sypialnie, poddasze z klimatyzacją, salon z aneksem kuchennym, sień i łazienka. Jest też internet 1 Gb/s, więc jeśli część pobytu łączy się z pracą zdalną, połączenie nie urywa się przy pierwszym większym pliku.
Ta chata została złożona z ponad 100 letnich bali. Najstarsze pochodzą z XIX wiecznego spichlerza. Zimą drewno oddaje ciepło wolniej niż nowy materiał: po wejściu ze śniegu czuć nagrzane bale, a w salonie pracuje nowoczesna koza. Stary materiał z współczesnym komfortem, a wokół działki cisza zamiast szeregu domów za oknem.
Na zewnątrz czeka duży zadaszony taras, hamak, grill i miejsce na ognisko. Zimą hamak schodzi na drugi plan, ale taras przydaje się, gdy pada śnieg, a gorący kubek stoi na drewnianym stole. Po kolacji można zejść do balii z jacuzzi tylko dla gości Chaty WYŻEJ, bez grafiku i bez obcych osób obok.
Chata NIŻEJ na kameralny zimowy pobyt
Chata NIŻEJ leży na 800 m n.p.m. i pomieści do 6 osób. To wyremontowana wiejska chata z 1933 roku, z klasycznym układem domu: sypialnia, salon z aneksem kuchennym, łazienka i klimatyzowany strych. Internet 300 Mb/s wystarcza do pracy i codziennego korzystania, choć zimą częściej sięga się po panoramiczne okno. Przy dobrej widoczności widać przez nie Tatry, bez wychodzenia na mróz.
Elewację wykonano z modrzewia. Gdy drewno łapie zimowe słońce, na tarasie czuć jego nagrzaną powierzchnię, choć powietrze pozostaje ostre i chłodne. Obok jest altana, duży taras i bania z jacuzzi na wyłączność. Do tego 1,5 ha terenu: las i łąka. Miejsca jest sporo, ale zimą dojazd w górach wymaga rozsądku, a przy intensywnych opadach lepiej przyjechać autem przygotowanym na śnieg.
Chata NIŻEJ pasuje do spokojniejszego pobytu we dwoje lub rodzinnego wyjazdu w mniejszym składzie. Po spacerze można usiąść przy oknie, patrzeć na biel na stoku i wejść do balii dopiero po zmroku, kiedy nad Zalesiem widać gwiazdy wyraźniej niż w mieście.
Widok na Tatry z domku zimą
Zimą powietrze nad Beskidem Wyspowym jest bardziej przejrzyste niż w cieplejszych miesiącach, więc widok na Tatry z domku ma wtedy szczególną ostrość. Z naszych chat widać też Gorce i Pieniny, a z bani ponad 80 szczytów, 1 dom, 1 stodołę i 0 innych zabudowań. Taki układ terenu trudno znaleźć blisko popularnych tras.
Panoramę zebraliśmy we wpisie o widoku na Tatry z domku w Zalesiu. Na miejscu ten obraz zmienia się z godziny na godzinę. Rano śnieg odbija światło, po południu góry rysują się ciemniej, a wieczorem zostają tylko punkty świateł daleko w dole.
Co robić zimą pod Mogielicą?
Zimą pod Mogielicą najprostszy plan wypada najlepiej. Wyjść 90 m na szlak, wejść na grzbiet, wrócić na ciepły posiłek i rozpalić w balii. W zależności od warunków można ruszyć na pieszą trasę, zabrać sanki albo wybrać biegówki. Teren wokół Zalesia sprzyja też krótszym spacerom, gdy śnieg pada gęsto i nie ma sensu robić długiej pętli.
Wieczorem wraca prosty zestaw, który na 800 m n.p.m. wypada najlepiej: gorąca woda i chłodne powietrze przy dalekim widoku. W balii słychać głównie wodę i pojedyncze odgłosy z lasu, bez ruchu ulicy i bez świateł z sąsiedniego pensjonatu. Każda bania należy tylko do jednej chaty, więc nie dzielisz jej z nikim spoza swojej grupy.
Domek w górach powyżej smogu
Przed rezerwacją wiele osób pyta o jedno: czy powietrze faktycznie jest lepsze niż w mieście i w dolinach. Nasza lokalizacja w Zalesiu, na 800 i 804 m n.p.m., odpowiada na to wprost. Jesteśmy powyżej smogu. Gdy niżej zbiera się ciężkie powietrze, tutaj poranek jest ostry i przejrzysty. Przy kilku dniach spacerów albo pobycie z dziećmi tę różnicę czuć w płucach.
O tym aspekcie zimy piszemy w tekście o zimowym domku z jacuzzi pod Mogielicą powyżej smogu. Na miejscu czuć to po kilku minutach marszu pod górę.
Kiedy rezerwować zimowy pobyt w Zalesiu?
Jeśli planujesz ferie, święta albo długi weekend, terminy w górach znikają jeszcze przed listopadem. Najszybciej rezerwuje się Chata WYŻEJ dla 10/11 osób, bo większe domy z jacuzzi na wyłączność rzadko trafiają się w takiej lokalizacji. Chata NIŻEJ do 6 osób jest bardziej kameralna, ale też szybko schodzi na zimowe weekendy z widokiem na Tatry.
Ceny startują od 650 PLN za noc w Chacie WYŻEJ i od 550 PLN za noc w Chacie NIŻEJ. Ostateczny koszt zależy od terminu i długości pobytu. Jeśli zależy Ci na konkretnym tygodniu ze śniegiem pod Mogielicą, rezerwuj z wyprzedzeniem.
Zimowy nocleg pod Mogielicą z widokiem i prywatną balią
Nasze domki w Zalesiu stoją 90 m od szlaku, na wysokości 800 m n.p.m., z widokiem na Tatry, Gorce i Pieniny oraz z jacuzzi na wyłączność przy każdej chacie. Do tego dochodzi materiał i historia budynków. W Chacie WYŻEJ są bale z XIX wiecznego spichlerza, w Chacie NIŻEJ modrzewiowa elewacja i wiejski dom z 1933 roku po rewitalizacji. Ten materiał czuć pod dłonią i widać z tarasu.
Sprawdź dostępne terminy w Chacie WYŻEJ lub NIŻEJ na stronie wynajem domku w górach w Zalesiu i zarezerwuj zimowy nocleg z prywatną balią i widokiem na Tatry.
